Dotarła więźba i jak widać ekipa dość ochoczo rozpoczęła montaż. Równocześnie murowane ściany wewnętrzne, także logistyka na wyższym poziomie.
Cały czas pełna kultura na budowie – choć dziś mamy nową anegdotkę budowlaną, którą zostawimy na zimowe bezproduktywne miesiące.










Jedna odpowiedź do “Więźba dachowa (prefabrykowana) dotarła.”