
Wesołych Świąt!

Niewiesze.pl czyli Niewiesza i okolice.
Nasza historia budowy domu Vitra 116 przy Zalewie Pławniowickim
Dodałem dwie strony o Niewieszy w zimie i w czasie obecnej pandemii.
Wpis już bardzo “czerstwy”, ale braki czasu skutecznie utrudniają uzupełnianie wpisów.
Uff. Udało nam się zamknąć budowę i odebrać wszelkie dokumenty, tudzież zezwolenia. Jeszcze gdzieniegdzie wnętrze wymaga wykończenia (parapety, płytki w kuchni, szafy i milion innych rzeczy), ale sam domek jest wykończony, sprawny technicznie i gotowy do przetrwania zimy.
Tak więc nasz angielski trawnik, zmieniamy w chorwacki w kolorze rudym. Trudno. Zarządzenie gminy jest dość wyraźne. Chyba żebym tak zamiast spać, to podlewał?
Za to powstaje coś nowego u nas, ale więcej za kilka dni.
To już drugie święta naszego bloga i naszej budowy.
Wszystkim, którzy nas wspierali, dla nas lub z nami pracowali, lub tylko nas obserwowali, składamy najlepsze życzenia: żeby problemy były małe, a sukcesy duże, żeby zdrowie dopisywało, a choroby omijały i żebyście częściej się uśmiechali, a także (a może przede wszystkim) aby do was, częściej się uśmiechano.
… czyli początek jesieni w Niewieszy.
Najpierw serdeczne gratulacje dla p. Karola (czytaj kafelkarza), który co prawda przerwał prace, ale jest usprawiedliwiony – bowiem urodziła mu się córeczka! Od całej naszej rodzinki szczere życzenia zdrowia i pomyślności w życiu dla “małej”!
Wracając do budowy – jesień zaczęła z grubej rury od jakiegoś małego orkanu, zimna i deszczu. Naszej trawie to nie przeszkadza.