Orkan Grzegorz, dwa tygodnie deszczu i Uroczystość Wszystkich Świętych.

Niewiele się działo. Deszcze skutecznie utrudniły prace, stąd konieczność utwardzenia terenu (nieduży kawałek dla dojazdu).

“Grzegorz” namieszał i “toi toi” postanowił stanąć na głowie (niestety, a może na szczęście nie mam zdjęć).

Mamy izolację fundamentów i częściowo obsypany budynek. Kanalizację i podsypkę powinno się udać zrobić do końca tygodnia.

Mamy własny basen z piaskownicą

Kamyki na pierwszym planie to właśnie tymczasowe utwardzenie
Teraz “bagienko”, kiedyś trawnik?
Rampa jak przy budowie piramid. Aż takich ambicji nie mamy.
Kawałek izolacji w zbliżeniu

 

4 odpowiedzi do “Orkan Grzegorz, dwa tygodnie deszczu i Uroczystość Wszystkich Świętych.”

  1. Witam. Widzę że, budujecie z DQM i dodatkowo wybraliście identyczny projekt jak my 🙂 My jesteśmy na etapie wyboru wykonawcy 🙂 Może macie jakieś rady i spostrzeżenia . Bylibyśmy wdzięczni. Pozdrawiam Marek

    1. Cały czas wpisuję informacje na bieżąco na tym blogu i na http://niewiesze.mojabudowa.pl/ – tam staram się umieszczać więcej szczegółów technicznych, wkrótce też planuję napisać krótki poradnik dla budujących systemem zleconym, na co zwracać uwagę (etap umowy, przygotowań). Nie chwalę dnia przed zachodem (jesteśmy na końcu ścian), ale jak na razie na plus:
      – dobry kontakt z kierownikiem projektu i kierownikiem nadzoru,
      – tempo (jutro 6 tygodni od wejścia na budowę),
      – organizacja zaplecza, logistyka, sprzątanie (nic mnie nie interesuje z tych tematów),
      – jakość prac (nawet jak się jakaś drobnostka pojawi – to bez szemrania jest usuwana),
      – w miarę porządne i nowoczesne technologie stosowane w trakcie prac,
      – rzecz dodatkowa – teoretycznie bez znaczenia ale jakoś świadczy o ekipie – żadnych cięższych słów jeszcze tam nie usłyszałem.

      Minusy:
      – na etapie negocjacji, który ogólnie był przyjemny i dość konkretny – pojawiła się przez moment presja czasowa (typu: żeby utrzymać wynegocjowaną cenę, podpiszcie umowę do końca miesiąca) ale udało się to gładko i z klasą rozwiązać (niemniej jako, że jestem na takie mechanizmy uczulony to wolę o tym napisać).
      – na etapie budowy na razie brak (jeśli akceptujesz cenę ofertową – ale tu warunki są jasne od początku).

      Co do kosztów, to zaletą jest brak niespodzianek – faktury dostajesz zgodnie z rozpisem (jedyna dopłata dotyczy piasku – ale u nas wysokie posadowienie + obsypanie piaskiem – więc grube “parę” dodatkowych ciężarówek weszło – ale tu byliśmy uprzedzeni, że tak będzie – mogliśmy ściągnąć piasek samodzielnie – dla mnie to jest fair).

      Patrząc i konsultując nasze koszty z budową mojego przyjaciela, to całość wydatków względem systemu gospodarczo-zleconego (przy organizowanej przez niego osobiście logistyce, organizacji zaplecza, itp.) nie wychodzą jakoś tak znacznie więcej – z uwzględnieniem tego, że Vitra 116, to jednak dom parterowy z dość skomplikowanym dachem.

      Oszczędzisz budując samodzielnie – ale to wymaga wiedzy, doświadczenia i czasu. Dla nas ma to znaczenie bo mamy 50-55km (35-40min) dojazdu na plac budowy (z domu, pracy) więc organizowanie wszystkiego samodzielnie odrzuciliśmy niejako z automatu.

      Trzymam kciuki i pozdrawiam, zapraszam do śledzenia i komentowania.

      1. My właśnie podpisaliśmy z DQM umowę o budowę domu półtorakondygnacyjnego SPACE 97. Fajny mały domek, dla małej rodziny. Także wszystko jeszcze przed nami. Jednak czytając Twoje wpisy nt. szybkiego podpisywania umowy, też to przechodziliśmy. Nam również powiedziano, byśmy szybko ją podpisali bo im zależy by w danym miesiącu wykazać sprzedaż. Ale nie poddaliśmy się presji i na spokojnie podeszliśmy do tematu. DQM również nie robił z tym większego problemu. Poprostu czekali i odpowiadali na dalsze nasze liczne pytania. Teraz czekamy na kontakt inspektora budowy i zwrot podpisanej z ich strony umowy. Mamy nadzieję, że u nas budowa również przejdzie w miarę bezboleśnie jak u was.

        Pozdrawiam i pewnie gdzieś jeszcze pozwolę sobie dodać jakiś komentarz, ale to już z czasem 🙂

        1. To trzymamy kciuki. Podsyłaj zdjęcia i informacje postaram się coś zamieścić (szczególnie jak dodasz jakieś drobne choćby porady na co zwracać uwagę, czego pilnować, itp). Bardzo mało jest informacji w sieci dla ludzi budujących systemem zleconym (z generalnym wykonawcą). A co do Space 97, to tego co pamiętam też braliśmy go pod uwagę, ale że zakochaliśmy się w Vitrze 116 (teraz nazywa się Vitra 117) to i przy niej zostaliśmy.
          A co do budowy to nastawcie się pozytywnie, jak “opieprzacie” to z uśmiechem i będzie super. Kilka uwag o drobnostkach (na co zwrócić uwagę) wrzucę w najbliższym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *